Osły (The Donkeys) – Live in Studio

W dziale PŁYTY, zamieszczamy krążki wydane przez wykonawców, którzy występowali na Bies Czad Bluesie. Takim zespołem bez wątpienia jest The Donkeys lub inaczej Osły. Dziełem zespołu jest płyta Live in Studio.

Zwróciliśmy się z prośbą do Pana Andrzeja Matysika, Redaktora Naczelnego Kwartalnika Twój Blues, o udostępnienie recenzji płyty zespołu, jaką zamieścił w jednym z numerów czasopisma. Dostaliśmy zgodę na publikację tego materiału, za co mu serdecznie dziękujemy.

The Donkeys, czyli Osły – bo zespół używa obu tych nazw – już w chwili powstania dość precyzyjnie określił swoje stylistyczne i programowe oblicze, deklarując się jako grupa zdecydowanych sympatyków jam-bandowania ze wskazaniem na The Allman Brothers Band, nie tylko przez fakt używania w swym składzie dwóch zestawów perkusyjnych (co, niestety, często powoduje opóźnienia koncertów). Przyznam, że ta deklaracja zespołu nie jest odkrywcza, ale zrealizowana jest dość skutecznie i efektownie.

Płyta zawiera same znane przeboje (m.in. Down The Road, Use Me, Whipping Post, Fire, Let The Good Times Roll, Hard To Handle, Rock Me Baby, Manic Depression, You Don’t Love Me) interpretowane prawie „po bożemu”. W słowie „prawie” zawiera się jednak kilka elementów sprawiających, że niektóre z utworów zyskały na wartości i świeżości dzięki improwizatorskiej inwencji i grze członków zespołu, szczególnie „Instrumentalisty roku” w ankiecie Blues Top’2007, skrzypka Jana Gałacha. Jego gra – zwłaszcza rozhuśtana solówka – na pewno nadała trochę innego oblicza wielkiemu przebojowi ABB Whipping Post. Ciekawie brzmi też intro do hendriksowskiego Fire. W ogóle, jego skrzypce wnoszą nową jakość do tych znanych powszechnie i osłuchanych przebojów. Także Marek Gorlitz popisuje się kilkoma efektownymi solówkami, jak choćby w Hard To Handle. Brawurowym zamknięciem płyty jest ciągnący się ponad dziesięć minut You Don’t Love Me, w którym raz jeszcze mają okazję popisać się swymi improwizatorskimi umiejętnościami Gałach i Gorlitz.

Płyta doskonale nadaje się do żelaznego zestawu do słuchania w samochodzie (choć uważać trzeba na bezwiednie naciskany pedał gazu). The Donkeys dość skutecznie wybronił się jako cover-band, chciałbym jednak też posłuchać ich w kompozycjach własnych, bo wtedy dopiero będzie mógł zdyskontować swe spore umiejętności wokalne niedoceniany dotąd jeszcze Mariusz Korczyński.

Andrzej Matysik
Kwartalnik Twój Blues – 35 – Zima 2008/2009

Dodamy jeszcze, że zespół Osły (The Donkeys) powstał w 2007 roku.
Członkowie (wg. Myspace):
Mariusz Korczyński (voc)
Jan Gałach (viol)
Marek Gorlitz (g)
Filip Jurczyszyn (bg)
Krzysztof Kot (dr)
Maksymilian „Max” Ziobro (dr)
Paweł „Muzzy” Mikosz (bg) [2008-09]
Patryk Graczyk  (bg) [2007]

Zespół w internecie:
www.myspace.com
www.osly.arte.net.pl
www.youtube.com

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.