Lupi Squad – nowy projekt Piotra Lubertowicza

Piotr Lubertowicz:
Pomysłodawcą i zarazem “Ojcem Chrzestnym” projektu jest mój wieloletni kumpel, przyjaciel Gabriel Szyrszen. Dawno temu niepełnoletni wówczas Gabryś, fan “Dżemu” bardzo chciał być w Szczawnicy na koncercie, który grałem z wokalistą tej kultowej grupy, chciał poznać go bliżej i spędzić z nami czas. Wychowywał się i dorastał na tym samym osiedlu co ja, więc obiecałem jego rodzicom, że zaopiekuje się nim jak bratem. Od tamtej pory nasza przyjaźń trwa. Był przy mnie, gdy dosłownie umierałem, gdy walczyłem, wznosiłem się i upadałem, wiele by pisać… Lata mijały, a jesienią ubiegłego roku wpadł na pomysł, by zorganizować w jego Pubie Gabriel PlamaPub koncert pod nazwą “Lupi i nowotarscy przyjaciele”, sprawy jednak potoczyły się dużo dalej. Nie chciałem kolejnego jam session bez ładu i składu, tzw. partyzantki, więc jeśli zrobić coś, to konkretnie i z charakterem 🙂
Tak myśląc o konkretnym składzie (o co nie łatwo w Nowym Targu, bo czynni muzycy są zajęci swoimi projektami) odezwał się do mnie kumpel przebywający w Anglii, perkusista Stanley Zapala (robi super werble, które podbijają powoli Polskę i świat, jego werbel ma mój kumpel Artur Malik i legendarny perkusista Simon Phillips), zaproponował basistę, też mojego kumpla, Szymona Cebulę – Spokojna Dusza, robi rewelacyjną pizzę, razem muzykowaliśmy z Maćkiem (Maciek Bobak) i Bartkiem Trzcińskim, do tego zaproponowałem granie kolejnym kumplom, Oskarowi (Oskar Rapacki – harmonijka ustna, konga, instr. perk.) i indiańskiemu “bratu” z Boliwii Tariemu (flety, fletnia pana, charrango, instr. perkusyjne, śpiew). Tari Bolivia (z Beto Bolivia tworzą zespół Ahaju Fussion Bolivia). Tariego już wcześniej zapraszałem do współpracy, no i tak z totalnych amatorów powstał “LUPI SQUAD”.

Zagramy mój autorski program z nowymi aranżacjami i jeszcze nie wykonywanymi utworami, będzie też miejsce na moje tłumaczenia, czyli dwa, trzy covery.
Zapraszam serdecznie na początek naszej przygody, a kolejny koncert, też premierowy, odbędzie się u “Ojca Chrzestnego” zespołu, czyli w “PLAMIE” (Gabriel Gabriel PlamaPub) już 1 marca (czwartek), mamy plan zarejestrować to wizją i fonią 🙂 🙂
Próby trwają i mam co raz większą przyjemność i radochę z tego projektu, oby tak dalej. Jednak ten pierwszy raz zagramy w moim stałym od lat miejscu, gdzie czuje się, jak w rodzinie – Restauracja u Winiarskich – Piwnica u Winiarskich 🙂 18 lutego o godzinie 19:00.
Nie wszystkim możemy osobiście wysłać zaproszenie, proszę więc o wyrozumiałość i pamiętajcie, obecność obowiązkowa 🙂
Miejsc może braknąć – rezerwacja na plakacie.

Lupi Squad
Piotr Lubertowicz – lider, wokalista, gitarzysta, autor tekstów i muzyki z Nowego Targu, od wielu lat związany z polską sceną blues-rockową. Współpracował min. z zespołami: Easy Rider, Sławkiem Wierzcholskim i NZB, Monkey Buissines, J. Dewódzkim (ex wokalistą grupy DŻEM), Carlosem Johnsonem (USA), Seven B, Tomaszem Dzieniem. Występował na festiwalach: Rawa Blues, Rockowisko, Jarocin, Bieszczadzkie Anioły, Galicja Blues Festival, Suwałki Blues Festival, w TVP1, TVP2, u Wojciecha Manna w radiowej Trójce, koncertował w USA, Niemczech, Dani i na Słowacji. W maju tego roku koncertował w Wiedniu z legendarnymi muzykami zespołu Tadeusza Nalepy BREAKOUT. W 2015 roku ukazała się jego solowa płyta LUPI & Friends “Moja Muzyczna Podróż” z udziałem m.in: Wojtka Klicha, Andrzeja Serafina, Roberta Lenerta i New Market Jazz Band. Lupi koncertuje przede wszystkim solowo, wykonując własne utwory, standardy bluesowe i swoje lużne tłumaczenia Claptona lub Dylana. Obecnie współpracuje z australijskim wokalistą, saksofonistą Billi Neal`em uznawanym za australijskiego Joe Cockera, skrzypkiem Wiesławem Bieniaszem i super duo MR. POLLACK z Mielca. W lutym tego roku Lupi stworzył pięcioosobowy akustyczno-elektryczny zespół pod nazwą “Lupi Squad”, który wykonuje w 90% jego własny autorski materiał z nietuzinkowym instrumentarium. Każde koncerty Piotra Lubertowicza posiadają bardzo duży ładunek emocjonalny i szczere rock`n`roll`owe zacięcie przeplatane opowieściami z życia i muzyki, która go inspiruje. Swobodny kontakt z publicznością sprawia, że jego koncerty są oczekiwane i bardzo dobrze odbierane w każdym miejscu Polski.

Oskar Rapacki – harmonijka ustna, konga, instrumenty perkusyjne
Tari Bolivia – flety, Fletnia Pana, charrango, instrumenty perkusyjne, wokal
Szymon Cebula (Spokojna Dusza) – gitara basowa
Stanley Zapala – perkusja

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *