BCB 2017 – foto 11 – Wieczorem blues…

Te fotki musimy opublikować, bo motto naszej imprezy, „wieczorem blues, rano połoniny”, zostało zrealizowane na 100%.

Krzysztof:
Cześć. Oto krótka relacja z pobytu w Bieszczadach i na Bies Czad Bluesie, którą w ułamku próbuję oddać piękno regionu i zajebistą atmosferę festiwalu 🙂
W podziękowaniu za wygrane bilety Aneta i Krzysztof Wesołowscy.
Za rok widzimy się znowu! 🙂 🙂 🙂

Przeglądając te fotki nasunęło się pytanie, czy chcieli połknąć Bieszczady w czasie jednego pobytu?
Krzysztof odpowiedział: -Dwa tygodnie codziennie 15-25 km po górach, dojazdy w różne ciekawe miejsca, średnio 150 km dziennie 🙂 A jeszcze tyle do zobaczenia 🙂

WIECZOREM BLUES, RANO POŁONINY

Foto: Krzysztof Wesołowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *